POLSKA ZNIKNIE Z MAPY PRZEZ KONFLIKT IZRAELA Z IRANEM?

3
4091
Źródło: pap.pl Autor: Lech Muszyński

Nie będę omawiał szczegółów „casus belli” skupię się na tle geopolitycznym. Izrael jest w patowej sytuacji, ponieważ dominacja USA w systemie światowym jest ostatnio mocno podważona. W tej chwili amerykanie kłamią, że są w stanie obronić Tajwan i Koreę Południową przed chińskim atakiem. Wątpliwa jest także obrona Japonii, a Filipiny zmieniły front i na dzień dzisiejszy są w chińskim obozie wojennym, co ogranicza możliwości amerykańskie blokady morskiej. Oczywiście wojna między USA a Chinami grozi armagedonem, dlatego też raczej do niej nie dojdzie, jednak zawsze można prowadzić wojnę zastępczą np. na Bliskim Wschodzie lub na Półwyspie Koreańskim.
Chiny nie mają interesu, by teraz ten konflikt wywoływać, ponieważ liczą, że staną się globalnym hegemonem dzięki swojej potężnej gospodarce, jednak jeśli USA pójdą za Izraelem, to Chińczycy będą mogli oficjalnie pozostać neutralni i tylko dozbrajać swoich sojuszników. Niestety kolejna beznadziejna wojna może doprowadzić do wielkiego kryzysu finansowego w USA. Amerykanie oddali Irańczykom Kurdystan (linki do źródeł pod artykułem), zaś w Iraku (w większości w irackim Kurdystanie) jest ponad 100 tysięcy żołnierzy zależnych od Teheranu w szyickich bojówkach i policjach. „Syria Asada” popiera Iran i chce odzyskać Wzgórza Golan, które zostały im odebrane przez państwo żydowskie. W Syrii działa mnóstwo różnych bojówek jednak poza Kurdami z YPD nikt nie stanie po stronie USA. Radykalny Islam odrodzi się w Syrii i będzie po cichu wspierany przez USA i Arabię Saudyjską. Możliwa jest też rewolucja w Iraku i przejęcie pełni władzy przez szyitów powiązanych z irańskimi władzami.
Izrael może dokonać czystek etnicznych i zorganizować masowe przesiedlenia Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu Jordanu. Pierwszymi działaniami militarnymi Izraela będzie zniszczenie baz wojskowych w Syrii i Irańskich wyrzutni rakietowych, a następnie bombardowanie Damaszku. Iran rozpocznie bombardowania Izraela oraz wyśle wojska do Syrii. USA będzie musiało zareagować na wzrost potęgi Iranu, który w przypadku zwycięstwa będzie miał bezpośrednią kontrolę nad częścią Syrii, większością Iraku oraz Kurdystanu.
W przypadku amerykańskiej interwencji podyktowanej koniecznością zapewnienia kontroli nad surowcami w obrębie Bliskiego Wschodu wycofają się oni z zaangażowania militarnego w Europie Środkowo-Wschodniej. Rosja poprze Iran, a gdy Amerykanie wyślą swoje wojska (głównie siły powietrzne) do Izraela, rozpocznie kolejne działania w ramach wojny hybrydowej w europie. Chiny na pewno będą chciały umocnić wpływy w Czarnej Afryce oraz w samym Iranie, by zapewnić sobie rezerwę surowcową. Wszystkie działania eskalujące konflikt mogą się skończyć wywołaniem wojny w Europie (także w Polsce). Polska musi zagrozić Amerykanom zmianą sojuszu, gdyż nie będą oni w stanie zapewnić nam bezpieczeństwa.
Musimy ich zmusić do nieangażowania się w ten konflikt a cena, jaką za to zapłacimy, jest nieistotna. Możemy się dogadywać z Putinem, z Niemcami lub z Chinami, ale musimy wymóc amerykańską pomoc w uzbrojeniu naszej armii oraz finansowe wsparcie naszej gospodarki. Amerykanie tej wojny nie wygrają, ponieważ ich zwycięstwo militarne będzie krótkotrwałe i pomoże skonsolidować chińskie i rosyjskie wpływy. Bez względu na wynik wojny Rosja dostanie wolną rękę w Europie Wschodniej, Niemcy w Europie Środkowo-Zachodniej a Chiny na Morzu Chińskim (tak semantycznie: są dwa Morzu Wschodniochińskim i Morzu Południowochińskim jednak geograficznie to jeden duży akwen).

Źródła:
https://www.youtube.com/watch?v=9zewZ4CBuD4/
https://www.youtube.com/watch?v=QyeomOK7sh4/
https://www.youtube.com/watch?v=fxEcf50cYg4/
https://www.youtube.com/watch?v=b5AFHGYIEkk/
http://natemat.pl/229725,najwieksze-od-lat-napiecie-na-linii-izrael-iran-zestrzelony-izraelski-f-16

3 KOMENTARZE

  1. Przepraszem za wszelkie błędy jednak musiałem ten artykuł wrzucić szybko bo sprawa nie może czekać. Chce mieć czyste sumienie a czas jest na wagę złota. Trzeba działać i naciskać na rząd już teraz.

  2. Ja nie wiem o co chodzi już. Wydaje mi się, że to wojna interesów. Z jednej strony Rosja, z drugiej Izrael i USA. USA chce zwiększyć wpływy. Rosja czego chce? Wydaje się, że poprostu broni swoich wpływów. Ktoś napisze o agresji na Ukrainie i tzw okupacja Krymu. Czyżby? Jeśli Rosja nie położyłaby tam łapy, ktoś inny zrobiłby to. Rosja nie ma strefy wpływów przy granicach USA, a odwrotnie? Czego chce Izrael? Chyba ziemi. Przecież Izrael to chyba piach, kamienie itd – gdzie to przestrzeń do życia? Chyba jestem i tak wdzięczny Putinowi, że nie eskaluje konfliktu. Ma swój prywatny dobrobyt i wydaje się, że go poprostu broni. Jednak Putin nie będzie wiecznie, ktoś go kiedyś zastąpi. Pytanie kto. Czy będzie na tyle powściągliwy?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here