Ukraiński polityk: „Polska ma roszczenia terytorialne. Chce podzielić Ukrainę”

0
1177
Źródło: onet.pl

Jeszcze rano informowaliśmy o szokujących słowach ukraińskiego generała, który groził Polsce rewoltą ukraińskich imigrantów (link do artykułu tutaj). Teraz donosimy o kolejnych niepokojących głosach zza naszej wschodniej granicy.

Ołeh Tiahnybok, lider ukraińskiej partii Swoboda, zarzucił oficjalnie Polsce, że wprowadzając zakazującą propagowania banderyzmu nowelizację ustawy o IPN, nasze władze zdecydowały się na „otwarcie drugiego frontu” z Ukrainą. Według niego nowe prawo jest dowodem na polskie roszczenia terytorialne względem zachodu Ukrainy.

„Zwróćcie uwagę, że Polacy nazwali dzisiejsze tereny Galicji i Wołynia „Wschodnią Małopolską”. Patrząc w przyszłość, to zakładając ewentualny upadek Ukrainy, Polacy przedstawili de facto swoje roszczenia terytorialne wobec naszego kraju”mówi Tiahnybok.

Według niego Polska ma nadzieje, że „jeśli Ukraina rozpadnie się w wyniku moskiewskiej agresji, to będzie ją można podzielić”.

Tiahnybok już wcześniej przejawiał antypolskie skłonności. Przez wielu nazywany jest liderem neobanderowców, a w trakcie swoich poprzednich przemówień przekonywał, że Ukraina powinna być większa co najmniej o ziemie 4 polskich województw: małopolskiego, podkarpackiego, podlaskiego oraz lubelskiego.

Słowa wypowiadane przez Tiahnyboka bez wątpienia mają obudzić niechęć do Polaków wśród Ukraińców. Miejmy nadzieję, że nie trafią one na podatny grunt. Zwłaszcza obliczu gróźb ukraińskiej rewolucji na ziemiach polskich.

Źródło:
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/polska-ma-roszczenia-terytorialne-chce-podzieli%C4%87-ukrain%C4%99-lider-neobanderowc%C3%B3w-o-relacjach-polsko-ukrai%C5%84skich/ar-BBIWwQY?li=BBr5MK7

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here