Niemiecka machina śmierci, czyli jak Niemcy rosną kosztem Polski

1
3251
Źródło: euractiv.pl

Od kilkunastu dni obserwujemy medialną nagonkę na Polskę. Powodem są zmiany w polskim prawie mające za zadanie eliminować sformułowanie „polskie obozy śmierci”. Swoje oburzenie wobec tego faktu wyraziły władze Izraela, powodując tym samym burze wokół tematu II wojny światowej.

W 1939 roku III Rzesza wspólnie z ZSRR zaatakowała II Rzeczpospolitą. Polska w ciągu miesiąca przestała istnieć, a najeźdźcy zajęli podbity kraj, tworząc na okupowanych terenach sieć aparatu tak zwanego bezpieczeństwa, będącego w istocie aparatem terroru. Egzekucje – masowe mordy dosięgły nie tylko osób powiązanych z systemem władzy bądź zaangażowanych politycznie. Niemcy podjęły próbę fizycznej eliminacji Narodu Polskiego. III Rzesza zbudowała obozy koncentracyjne, gdzie eksterminowano Słowian, Żydów, Cygan i innych niewygodnych ideologii narodowego socjalizmu – niewpisujących się w niemiecki ład. To są fundamentalne prawdy, jakie powinien znać każdy człowiek uważający się za świadomego. Dlaczego więc dzisiaj dochodzi do prób fałszowania historii, do osiągania zysków kosztem ludzkiego cierpienia?

Rok 1945 mógłby się wydawać zwycięskim, ale nie był on taki dla Polski, a jak się później okaże dla całego świata. Kapitulacja Niemiec stworzyła nowy problem. Alianci i Związek Radziecki przestały mieć wspólnego wroga. Sprzeczność interesów różnych państw spowodowała próby realizacji własnej polityki. Powstały dwa bloki: wschodni, komunistyczny i zachodni, oparty o idee demokratyczne.
Zimna wojna spowodowała pewną tragedię. Państwo, które wskutek popełnionych zbrodni powinno przestać istnieć, znów powstało. Jako Republika Federalna Niemiec po stronie zachodniej i Niemiecka Republika Demokratyczna na wschodzie. Z rywalizacji Układu Warszawskiego i NATO skorzystały Niemcy. Anulowano część reparacji, RFN skorzystało z planu Marshalla, a NRD było jednym z najlepiej „wyposażonych” państw bloku wschodniego.
W tym samym czasie w Polsce trwała walka partyzantów podziemia niepodległościowego z siłami czerwonego systemu. Ostatni z bojowników o Polskę wykrwawiali się w starciu z sowiecką potęgą.
Wygrani zostali przegranymi, a przegrani po raz kolejny oszukali historię.
Kiedy w Polsce szalał komunistyczny terror, w RFN zaczął powstawać niemiecki wywiad. Na bazie Organizacji Gehlena złożonej z żołnierzy i funkcjonariuszy służb III Rzeszy w 1956 roku powstała Bundesnachrichtendienst (Niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza). Jedną z akcji przeprowadzaną przez ówczesny wywiad niemiecki było wybielanie Niemiec w kontekście II wojny światowej, stworzenie i rozpowszechnienie kłamliwego sformułowania „polskie obozy śmierci”.
Polska nie była w tym czasie suwerenna i nie dysponowała możliwością obrony na cichy atak.
Niemiecki wywiad rozpoczął również działania, które doprowadziły do umiejscowienia swoich ludzi w Polsce po transformacji ustrojowej. Zamykanie polskich zakładów, przejmowanie ich przez inne kraje, znalezienie w Polsce taniej siły roboczej i kompromitujący stosunek euro do złotówki świadczą o powiązaniu elit z niemieckim wywiadem.
W 1990 roku doszło do zjednoczenia Niemiec, państwa agresywnego, które dokonało zbrodni na ludzkości i nie powinno istnieć na mapie świata. Dzisiaj to państwo wiedzie prym w Unii Europejskiej i próbuję przejąć hegemonię w Europie m.in. poprzez wtrącanie się w prawodawstwo obcych państw, oddziaływanie gospodarcze, naciski dyplomatyczne i grę medialną.
Żydzi, którzy doznali tak ogromnej straty w czasie II wojny światowej ze strony Niemiec, atakują ludzi, którzy niegdyś jako nieliczni im pomagali i wraz z nimi ginęli.

Jako Polacy jesteśmy jednak zmuszeni do ciągłego stawiania oporu przeciwnościom i działaniom przeciwko nam. Mimo zbrodni, prób eliminacji narodu i zakłamania historii Polska trwa!

Źródło własne autora.

========================================================

 
Niniejszy artykuł stanowi twórczość czytelnika. Redakcja w imię pluralizmu i obiektywizmu publikuje treści czytelników niezależnie od tego, czy się z nimi zgadza, czy nie, a ocenę pozostawia czytającym.

========================================================

 

1 KOMENTARZ

  1. Wniosek jes taki, nie ważna jest prawda, tylko kto ma silniejszą pozycję na świecie. Ataki na Polskę nigdy się nie skończą oraz nigdy nie wyegzekwujemy szacunku dopóki Polska będzie słabym (i na dodatek teoretycznym) państwem. A nasz kraj pozostanie słaby tak długo jak rządzący będą budować socjalizm i etatyzm i politykować na kolanach przed inymi, a przeciętni Polacy będą głosować na unię wolności lub unię wolności.

    Drugie co jest oczywistym, to że niemcy są tak bogate i mają dominującą pozycję w Europie między innymi dlatego że nie posiadają konkurenta w swoim sąsiedztwie, którym Polska z pewnością by była gdyby nie złodziejstwo i socjalizm. Polska jest dziadowska właśnie dzięki konsekwentnemu działaniu niemieckiej agentury. Zabierają nam 80% dochodów, niszczy się polski biznes, polską myśl technologiczną wywozi się za granicę, zamyka się kopalnie, a jak bylibyśmy bogaci, gdybyśmy mogli wykorzystać 99% swojego potencjału.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here