Czy błedy jednego człowieka powinno być przypisywane całemu narodowi?

1
1356
Źródło: PAP, Autor: M. Billewicz

Państwo nie powinno być szkalowane ani obwiniane za błędy jednostki, lecz i jednostki nie powinny być zapominane dla wybielenia państwa.
W każdym państwie są jednostki, które mają inne poglądy niż reszta narodu i robią rzeczy wbrew niej.
Duża część Europy obwinia Polskę za holocaust. „Polskie obozy śmierci”, często słyszy się to hasło. Wybielanie swej historii i przerzucanie winy na Polskę, to teraz trend wśród polityków Niemieckich.

Jeśli za błąd jednostki powinno być obwiniane państwo, to państwo Żydowskie pomagało w Holokauście. Brunatna policja wydawała Żydów, by utrzymać resztę w posłuszeństwie. Żyd wydał Żyda, czy to nie jest straszne.
Na wschodzie Polski, gdy Ruscy wkraczali, Żydzi wydawali Polaków. Czy wszyscy tak robili? Nie, nie wszyscy, pewnie i mniejszość. W samym rządzie bolszewickim widniały żydowskie nazwiska i pseudonimy. Sam Lenin był mieszanką różnych krwi. Był Rosjaninem, lecz ze strony ojca, dziadek był krwi kałmuckiej i czuwaskiej, a babcia była kałmuczką. Ze strony matki, dziadek był Żydem, pochodził z Izraela, a babcia była córką Niemca. Ale czy za czyny Lenina można obwiniać Kałmuków, Czuwaków, Żydów i Niemców?

W samej Polsce również znaleźli się ludzie, którzy wydawali Żydów Niemcom. Oczywiście, w Polsce byli tacy ludzie, zwani szmalcownikami. W Polsce było o tyle ciężko, że z jednej strony byli Ruscy, którzy wywozili nas na Sybir, a z drugiej strony Niemcy. Jedynie w Polsce groziła kara śmierci za ukrywanie Żydów, a z drugiej strony za szmalcownictwo groziła śmierć, ale z rąk braci.
Byli też i Polacy walczący w wermachcie. Było to nawet pokazane w kronice warszawskiej z powstania, gdzie Ślązak w mundurze niemieckim pozwolił uciec Warszawiakom. Czy potępiam tych ludzi? Nie. Czy popieram? Również nie. Ponieważ trzeba pamiętać, że większość z tych ludzi nie miało wyboru, grożono im, i ich rodziną.
Powinniśmy pamiętać, że to są pojedyncze osoby, a nie państwa w przeciwieństwie do np. Francji, która jako państwo wydawała Żydów Niemcom. Ale jak we Francji tak i w Niemczech nie wszyscy byli tacy. Byli przecież ludzie, które wbrew państwu pomagali Żydom, mimo że też mogli za to zginąć.

Nie możemy oczywiście próbować oceniać te osoby, które robiły, co robiły, ponieważ nie wiemy, w jakiej sytuacji były i co my byśmy zrobili w takim przypadku.
Biorąc to wszystko pod uwagę, pamiętajmy, że byli Polacy, Żydzi i przedstawiciele wszelkich innych narodowości, którzy wydawali swych pobratymców, jak i byli Niemcy, którzy pomagali innym.
Powinniśmy przypominać państwom ich zbrodnie, lecz nie piętnować ich za to oraz przypominać o tych, którzy czynili dobrze. Tak samo powinniśmy mówić prawdę o własnym narodzie i nie zapominać tych, którzy źle czynili, i upamiętnić tych, co poświęcili życie dla dobra.

Jestem jeszcze młody i to moja pierwsza próba napisania czegoś takiego. Wiele rzeczy jeszcze nie przeżyłem, dlatego pewne rzeczy mogłem źle zrozumieć. Proszę więc mnie o takich błędach poinformować. To może pomóc mi zrozumieć pewne rzeczy lepiej. I może na przyszłość pozwoli mi to robić lepsze artykuły.

1 KOMENTARZ

  1. Brawo, piękny artykuł, napisany z wielką pokorą. Ceni się takich ludzi. Wiesz, zadajesz mądre pytania. Sensowne. I wszystko byłoby ok, ale światem rządzi kasa. Są tacy co potrafią sprzedać swoją matkę, a co dopiero rodaków. Cóż, w szkole uczą patriotyzmu, moralności ale nie mówią o tym, że człowiek aby mieć kilka miedziaków więcej potrafi poświęcić…. wszystko. To jest odpowiedź na to całe gówno tego świata.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here