Dziwni hodowcy dziwnych „zwierzątek” domowych

0
120
Źródło: pap.pl, autor: Wojciech Pacewicz

Ostatnio w naszej części Europy stało się modne trzymanie w domu różnych egzotycznych pupili. Ludzie hodują różnego rodzaju węże, pająki, jaszczurki lub inne tego typu zwierzątka.
W jednym sklepie zoologicznym w Łodzi czeka nawet na nowego właściciela…mały kajman. Bydlę ma jakieś 30 cm długości i choć wygląda słodko, szczególnie, jak ziewa, to jest w stanie odgryźć człowiekowi palca. Aby stać się szczęśliwym posiadaczem owego gada, należy wydać ok. 1300 zł Plus koszt akwarium i akcesoriów. Z informacji pracownika dowiedziałam się, iż gada można, a nawet należy karmić wyłącznie surowym mięsem drobiowym, wieprzowym lub wołowym, umiarkowanie tłustym. Niestety gada należy się dosyć szybko pozbyć, gdyż szybko rośnie, i za ok. 2 lata będzie 5-krotnie dłuższy i większy. Wtedy stanie się niebezpieczny. O ile smycz i obrożę jakoś by się dobrało, o tyle kagańców na ten rozmiar paszczy nie robią.
Poza tym, o ile posiadanie jaszczurki, szczególnie niezbyt szkodliwej typu agama brodata, lub egzotycznych rybek jeszcze jestem w stanie zrozumieć, tak nie zrozumiem trzymania w domu jadowitych ogromnych pająków lub węży itp. Czy ludziom, którzy to hodują, życie niemiłe? Przecież takie coś może wyleźć lub wypełznąć z terrarium i dziabnąć swojego pana. Pół biedy, jeśli taki oszołom mieszka sam. Gorzej, jeśli ma rodzinę, lub, to już najgorzej, w domu mieszkają dzieci. Wtedy ja bym to nawet podciągnęła pod kilka paragrafów. Na przykład narażenie zdrowia i życia lub znęcanie się. To ostatnie może być znęcaniem psychicznym. Weźmy np. sytuację, że ojciec-oszołom posiada, powiedzmy, ptasznika. I zmusza córkę, która panicznie boi się pająków do opieki nad tym zwierzem, bo chce ją zarazić swoją pasją. Moim zdaniem to szczyt sadyzmu. Takie działanie może wywołać u dziecka zaburzenie zwane arachnofobią oraz zwichnąć mu psychikę. Jakby tego było mało, taki ojciec działa zwykle nieświadomie, bo myśli, że takim działaniem przekona małą do swoich pasji.
Kolejną kwestią jest posiadanie gatunków zakazanych na terenie naszego kraju. Jest nielegalne, ale wykrywa się to, dopiero gdy taki wąż czy pająk da nogę z terrarium i łazi sobie po całym bloku. Znam sytuację, gdy pewien policjant miał właśnie takie hobby. Mieszkał sobie sam. W pewnym momencie przestał kontaktować się ze światem, nie przychodził do pracy itp. Została podjęta decyzja, wy do jego domu wkroczył specjalistyczny oddział szturmowy wyposażony w gaz usypiający oraz odpowiednie stroje bojowe. Niestety po wejściu na posesję okazało się, że ów właściciel jest już w połowie zjedzony przez swoje zwierzątka, które wylazły z klatek i rozlazły się po całym domu. W każdym razie posiadanie w domu pająków i węży powinno być zakazane i karane ciężkim więzieniem. Można dać te same wysokości wyroków, co za narkotyki. Myślę, że byłby wtedy spokój.

Źródła własne autora.

============================================================

Niniejszy artykuł stanowi twórczość czytelnika. Redakcja w imię pluralizmu i obiektywizmu publikuje treści czytelników niezależnie od tego, czy się z nimi zgadza, czy nie, a ocenę pozostawia czytającym.

============================================================

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here