Jak zostać morsem? przygotowania i porady

0
730
Źródło: kanał youtube Epicmors: https://www.youtube.com/channel/UCx5iHGmuW19Jtw_VyEfqP9g

Jesień w pełni, a sezon morsowy zbliża się wielkimi krokami. Jeśli jeszcze nie wiesz jak sie przygotować przeczytaj ten artykuł!
Chyba, że wolisz posłuchać: https://m.youtube.com/watch?v=v3tw-uwvMoQ

Morsem może zostać każdy, bez względu na wiek czy płeć, morsują nawet małe dzieci oraz osoby starsze, jest tylko jedno zastrzeżenie: zdrowe serce i układ krążenia. Widziałem wprawdzie morsów będących w „klubie suwaka” (z widoczną blizną po operacji serca), ale jeśli nie jesteś pewien swoich możliwości skonsultuj się z lekarzem!

Co ciekawe wcale nie potrzebujesz żadnego wcześniejszego przygotowania. Jeśli twój stan zdrowia można określić jako „w normie” możesz śmiało wskakiwać do przerebli nawet w środku zimy 🙂 Ok, to po co ten cały artykuł? Otóż nie każdy jest takim wariatem aby od razu rzucać się na głęboką wodę, a jeśli do morsingu lepiej się przygotujesz to będzie to dla ciebie po prostu łatwiejsze i bezpieczniejsze. Pierwszym etapem przygotowań jest zdobycie informacji – dokształcenie się w temacie – co właśnie robisz. Gratuluje! 🙂

Psychika i termoregulacja
Na początku musisz uświadomić sobie, że wejście po szyje do lodowatej wody Cię nie zabije. Serio. Nawet jeśli jesteś zmarźlakiem i woda w jacuzzi jest dla Ciebie chłodna, to i tak Twoje ciało przystosowane jest do funkcjonowania w skrajnych temperaturach (w granicach rozsądku – a nie jak Dicaprio w Titanicu). Odporność na zimno mamy w genach, najwyżej zaburzyliśmy ją chwilowo na drodze ewolucji, ale nic straconego! Da się to odbudować.
Skoro już to wiesz pora na kolejny krok – zimne prysznice. To będzie moment przełomowy. Dla wielu osób jest to wręcz niewyobrażalne. Zimna woda w kranie ma od 12-18 stopni w zależności od pory roku i miejsca (w mieście zawsze odrobine cieplej). Jest to na prawdę bezpieczna temperatura, nawet Bałtyk w lato bywa zimniejszy. Z doświadczenia polecam zacząć od najchłodniejszej wody jaka będzie dla nas do zaakceptowania, a później trochę przesunąć granice – i wytrzymać z 10-15 sekund. I jeszcze raz. Jak to się mówi „ trzeba wyjść ze strefy komfortu” :P. Przy kolejnym prysznicu przesuwamy granice dalej i wytrzymujemy dłużej, aż dojdziemy tak do kąpieli tylko w zimnej wodzie. Jak szybko do tego dojdziesz zależy od Twoich indywidualnych możliwości, wsłuchuj się w swoje ciało i daj mu czas na dostosowanie się. Oczywiście najlepiej ograniczyć używanie cieplej wody i wykonywać takie prysznice regularnie a później codziennie. Zwróć uwagę jaki zeski i pełen energii czujesz się po takim prysznicu! I zawsze osusz się dokładnie.

Jeśli jesteś hardkorem, spróbuj tego przepisu: https://www.youtube.com/edit?o=U&video_id=FTxQj4SkTsI

Kolejnym etapem jest sport. Jeśli coś trenujesz – super! Wyjdź z tym na świeże powietrze, Poczuj zmienne warunki atmosferyczne. Zobaczysz spodoba Ci się. Jak trenujesz na powietrzu, to wiesz o czym mówię 🙂 Jeśli nic nie ćwiczysz i nie jesteś osobą aktywną. – rusz się. Nie musisz od razu przebiegać maratonu, albo lać się z kolegami na ringu, wystarczy zwykła codzienna aktywność – jakiś szybki spacer czy jogging, kopanie ogródka, zabawa z dzieciakami, cokolwiek. Chodzi tu o to aby raz na jakiś czas zdrowo podskoczyło nam ciśnienie – jest to trening potrzebny naszemu sercu aby dobrze działało na długie lata. Przy okazji morsowania układ krążenia ma sporo pracy wiec aby na pewno wszystko było ok powinien się przygotować. Jak trenujesz rób to oczywiście z głową!

Ostatnim punktem przygotowań jest zadbanie o dietę.

Nie chodzi tu o coś konkretnego, zastanów się po prostu czy dostarczasz organizmowi wszystkiego, czego potrzebuje. W dużej części od odżywiania zależy czy systemy w naszym ciele (w tym odpornościowy) działają sprawnie. W internecie jest mnóstwo poradników na ten temat, więc tylko w skrócie: różnorodna dieta, pięć porcji owoców/warzyw, produkty pełnoziarniste zamiast białych rasistowskich bułek i makaronów, mniej słodyczy itp.
Oczywiście szerzej rozumiane przygotowanie do morsowania będzie obejmowało cały zdrowy styl życia, a opisanie tego trochę by zajęło. To co jest powyżej w zupełności wystarczy.

Na koniec dodam aby wszystko robić z głową i z rozwagą, nie popadać w żadne skrajności. Wsłuchuj się w to co mówi Twoje ciało, ono wie najlepiej co jest dobre. W razie wątpliwości, zapytaj kogoś mądrzejszego od siebie, a nie zgłupiejesz, jak mawiał ksiądz Tischner.
Drogi Czytelniku, życzę wspaniałej przygody!
Jeśli jeszcze nie wiesz, jakie korzyści daje morsing:

Źródła:

źródło własne autora oraz www.morsowanie.info

 

========================================================

Niniejszy artykuł stanowi twórczość czytelnika. Redakcja w imię pluralizmu i obiektywizmu publikuje treści czytelników niezależnie od tego czy się z nimi zgadza czy nie, a ocenę pozostawia czytającym.

========================================================

 

Zobacz także:

Wzmocnij odporność i popraw jakość życia! Zostań MORSEM

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here