Jak kopać kryptowaluty bez koparek? Czy jest to w ogóle możliwe?

26
22282
Źródło: thesun.co.uk

Pewnie wiele osób myśli ,że do kopania kryptowalut są potrzebne komputery z NASA albo specjalne koparki. Lecz niewiele osób wie ,że można kopać przez strony internetowe, oczywiście jest to o wiele mniej efektywne lecz wykonalne. W tym artykule podam wam pięć stron do kopania: Bitcoinów/Litecoinów/Dogecoinów.

Pierwsze co musimy zrobić to założyć konto na stronie Coinpot.co                                  [Jest to „bank” do którego będą wpływać nasze coiny, potem z tej strony możemy przesłać nasze coiny na np: Bitmarket itd.]

Potem gdy mamy założone konto na Coinpot.co wchodzimy na stronę: Moonbit.co.in. Jest to strona do kopania bitcoinów, gdy już jesteśmy na tej stronie w okienku „Coinpot or bitcoin wallet address” wpisujemy email który podaliśmy na Coinpocie.

Następnie claimujemy nasze coiny które zostają wysłane na coinpot. Następne coiny będzie można wypłacić po pięciu minutach lecz ja polecam zbierać je co godzinę. [Coiny naliczają się nawet jak nas nie ma na stronie więc można je zbierać raz dziennie]

 

Tak samo wyglądają dwie kolejne strony do kopania Litecoinów i Dogecoinów dlatego nie będę ich omawiał.

Koparka litecoinów – Moonlite.co.in

Koparka Dogecoinów – Moondoge.co.in

Teraz przedstawię wam dwie ostatnie strony do kopania tylko bitcoinów.

Pierwsza strona to Bitfun.co i tak samo jak w przypadku pozostałych coiny naliczają nam się nawet jak nas na niej nie ma. Ale zaczynając od początku: Wchodzimy na stronę, rejestrujemy się [na @ który podaliśmy na coinpocie], wchodzimy w zakładkę Games i koniec, punkty zaczynają nam się naliczać.

Druga strona to bonusbitcoin.co tutaj sytuacja wygląda podobnie jak wcześniej tylko ,że na tej stronie co piętnaście minut musimy claimować coiny. Jest może troszkę uciążliwe ale jest to najbardziej efektywna strona do kopania bitcoinów.

Pewnie zastanawiacie się jaki jest haczyk w tych stronach ,bo przecież nie mogą dawać czegoś za darmo prawda? Jest to w części prawdą bo każda z tych stron zarabia na reklamach i tylko na nich.

========================================================

Niniejszy materiał stanowi twórczość czytelnika. Redakcja w imię pluralizmu i obiektywizmu publikuje treści czytelników niezależnie od tego czy się z nimi zgadza czy nie, a ocenę pozostawia czytającym.

========================================================

26 KOMENTARZE

  1. Jakie są z tego przychody tak w dużym przybliżeniu? I jak mają zarabiać na reklamach skoro bitcoiny się kopią nawet jak na stronę nie wchodzimy?

    • Nie siedze w tym od 2.5 lat.
      W praktyce to wychodzi na to ze taka koparka ala pendrive pod usb, za 120 zl, ma nawet kilka set wieksza wydajnosc niz komputer CPU + GPU razem wziete. Po za tym pedrak potrzebuje tylko 5 W, a komputer 500 w zwyz. Moj komputer z Xeon mozna powiedziec 8 rdzeni 3.7 kazdy, karta graficzna GeForce GTX 970, wyciagaly jakies 88 Mhash/sec. Podczas gdy 2.5 lata temu chodzily koparki na usb ktore mialy 120-600 Mhash/sec, no w tescie naprawde tak wychodzilo ze glupia koparka USB tyle kopie. Wtedy byla moda na duzej ilosci pooli ze wyplata dopiero gdy osiagnales 5 btc.

      Teraz masz na allegro dostepne koparki USB ktore maja nawet 5 GH/sec w cenie 140 zl. Gwarancja dzialania na miesiac czasu, ale moga wytrzymac i trzy. Obecnie wychodzi ze musisz miec takich 13, by wykopywac 1 bitcoin miesiecznie. A z miesiaca na miesiac bedziesz potrzebowac dodatkowy „1”. Reszte aspektow technicznych sobie daruje, bo zaczyna byc problematyczne miec wiecej niz 8 takich koparek.

      • to jakieś 1000zł zysku miesięcznie na jednej sztuce na czysto (licząc tak mniej więcej).
        czy to w ogóle jest możliwe? (a gwarancja na używane jest 3 miechy właśnie sprawdziłem)

    • Polega to na tym, że dostajesz od nich grosze (np. ok. 10 satoshi za 5 minut czekania, czyli ok. 0,0001zł, ale za godzinę nie dostaniesz 12 razy więcej, ale np. 2 razy wiecej, wiec oplacalniej jest co chwile wyplacac), a oni zarabiaja na reklamach. Na tym milionow nie zrobisz… uzbierac dolara z takich faucetow to juz niezle samozaparcie.

  2. Panie Krzysztof Woźniak, apeluję o usunięcie artykułu z następujących powodów:
    1.Tytuł wprowadza w błąd czytelników.
    2.Reflinki
    3.Autor wprowadza w błąd po raz kolejny, wmawiąjąc 10x wyższe zarobki niż realnie.

    • Zgadzam się z powyższym komentarzem. Nic więcej od siebie na ten temat nie dodam , bo za taką krytykę (na jaką zasłużył ten artykuł) usunięto by mój komentarz.

  3. Ja również apeluję o usunięcie tego artykułu:
    1. Nie jest to kopanie kryptowalut, strony podane w artykule to są tzw. krany.
    Owe krany nigdy nie miały i nie mają żadnego związku z kopaniem kryptowalut, zatem artykuł wprowadza ludzi w błąd.
    2. Reflinki. Pod każdym linkiem do kraniku znajduje się reflink.
    Poza tym przydałby się streszczony opis kranów, jaki był ich pierwotny cel. Niestety to wynika z niewiedzy autora, który uznał że jest to kopanie kryptowalut…
    Kolejna sprawa to coinpot.co. Jest to portfel stworzony przez właścicieli jednego z kranów. Nowo powstały, do tego średnio wygodny i bezpieczny. Tutaj też jesteśmy wprowadzeni w błąd, ponieważ autor napisał że
    „Pierwsze co musimy zrobić to założyć konto na stronie Coinpot.co”. A to nie prawda.

  4. Ja bym powiedzial ze kopanie uzywajac normalnych komponentow jak CPU, czy GPU jest wielkim nieporozumieniem. GPU oczywiscie zdecydowanie lepiej sobie radzi, ale koparki sa sprzetem specjalistycznym wlasnie pod to. Sa dziesiatki o ile nawet nie setki razy wydajniejsze jesli chodzi o stosunek wydobycia do ceny pradu.

    Wydajnosc kart graficznych nie przekraczaja 400 MH/s, podczas gdy glupie koparki na USB lekka reka przekraczaja 1 GH/s, tansze i mniej pradu zuzywaja. Uzywanie CPU do hashowania jest wielkim nieporozumieniem.
    A prawdziwych koparek wydajnosc liczy sie w setkach GH/s o ile nawet nie w TH/s jak to jest w przypadku nowej koparki antminer 7, ktorej wydajnosc wynosi 4.8 TH/s przy 1200 W.

  5. A ja apeluję o NIE usuwanie artykułu. Choć nazwę można by zmienić na „Jak ZDOBYĆ kryptowaluty…” nie mam innych zastrzeżeń. Trochę pomyślcie, co z tego że „reflink” ? Autorowi się należy, wy nic nie tracicie a on zyska 50% darmowych pieniędzy. A no tak, Polska cebula nie chcę dawać pieniędzy komuś kto pomaga im je zarobić 😉 Dodam że autor nigdzie nie napisał ile możemy zarobić, a jeżeli ktoś chociaż artykuł przeczytał – domyśli się że niewiele. Pieniądze na drzewach nie rosną. Co do coinpot’a, jest to portfel do którego bezpośrednio wpływają fundusze z 5 faucetów (stron na których dostajesz kryptowaluty za rozwiązanie captchy) i nie każda strona akceptuje inne portfele, coinpot powstał tylko dla tych 5 stron aby ułatwić ich magazynowanie, do tego bez problemu pozwala je przelewać oraz wymieniać bez opłat.

  6. Jest ktoś wstanie dokładnie opisać co tu sie dzieje ??
    Raz reflinki, dwa jakieś kraniki (nie mam pojecia o co chodzi).
    Jeżeli to wprowadza ludzi w błąd to co taki artykuł robi na tej stronie ?

  7. Popieram moich poprzedników w sprawie usunięcia artykułu. Głównie wprowadza w błąd i oszukuje, nie będę ponownie wymieniał i uzasadniał argumentów poprzedników.

  8. reflinki reflinkami, ma do tego prawo, jak wam sie nie chce nabijac mu kasy to z nich nie korzystajcie, ale gdzie on na boga obiecuje jakies wymierne zyski, to paranoicy kopacze, fejkowych walut przelicz\anych na fejkowe realne waluty, pewnie nigdy nie beda w stanie wytlumaczyc. @filip Wrona:ty masz problem ze koles wymyslil system dystrybucji swoich reflinkow na ktory nie wpadlbyc za 100 lat, @GSHOT jakbys przeczytal artykul to bys wiedzial ze tytul jest troche klikbajtowy, a w tresci artykulu wyjasnione jest ze nie chodzi tu o kopanie stricte. i pewnie tez spinasz pupke bo kolo w jeden dzien mial wiecej zyskow z reflinkow niz Ty przez cala kariere z kryptokasa, prawda?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here