Gospodarcze planowanie w UE: Czy czeka nas spektakularna porażka?

0
513
Źródło obrazka: http://zmianynaziemi.pl

W Polsce mało kto słyszał o strategii Europa 2020, która jest realizowana od 2008 roku na terenie całej Unii Europejskiej.   Tymczasem jest to jeden z fundamentów podejmowania wszelkich decyzji gospodarczych, społecznych i ekologicznych we wspólnotowej Europie.  W kilku obszarach tematycznych określono łącznie kilkanaście punktów, które powinny być zrealizowane do 2020 roku. Jest to świetny przykład na gospodarcze planowanie w ramach Unii Europejskiej oraz sposób realizacji tych planów. Dzięki regularnym sprawozdaniom Eurostatu można sprawdzić, jak sobie radzimy w realizacji tych planów.

Na wstępie warto poznać główne obszary określone przez Komisję Europejską, są to: zatrudnienie, badania naukowe i inwestycje, zmiany klimatyczne i energia, edukacja, bieda i społeczne wykluczenie.  W każdej z tej dziedzin możnaby przyjrzeć się różnym mierzalnym wytycznym, skupmy się jednak na tych najciekawszych.  Jeśli chodzi o zatrudnienie, w całej Unii (łącznie) zatrudnionych ma być nie mniej niż 75% wszystkich osób w wieku między 20 a 64 rokiem życia. W zeszłym roku było to 71.1%, choć trzeba pamiętać, że już w roku początkowym (2008) 70.3% obywateli państw UE było zatrudnionych.  Czy uda się osiągnąć założone 75%? Szanse są marne, średnioroczny przyrost plasuje się na poziomie 0.1 punktu procentowego, a brakuje nam ok. 5 punktów procentowych.

O ile kwestia istotności punktów związanych z zatrudnieniem możne zależeć od przekonań politycznych, o tyle jeśli chodzi o inwestycje oraz badania naukowe, nie ulega wątpliwości, że jest to wyjątkowy ważny element zapewniający konkurencyjność UE na rynkach światowych.  Docelowo 3% PKB całej Unii ma być przeznaczane na ten obszar. Obecnie możemy mówić o ok. 2%. W 2008 roku było to 1.84% PKB UE.  Więc także tego nie uda się raczej osiągnąć.  Co do zmian klimatycznych i energii, plan  Komisji Europejskiej przewidział zmniejszenie zużycia prądu o ok. 8% w porównaniu z rokiem wyjściowym dla strategii. Akurat ten punkt udało się osiągnąć już w roku 2015. Tylko niekoniecznie należy się z tego cieszyć…

W obliczu problemu przyjmowania imigrantów ekonomicznych do Europy, należy sobie postawić pytanie, na jakim poziomie żyją obywatele UE obecnie.  Planiści KE proponują ograniczenie liczby osób żyjących w biedzie i społecznym wykluczenie (lub tym zagrożónych) do „zaledwie” 96.2 mln ludzi (to mniej więcej dwukrotność liczby obywateli Polski). Ile ludzi żyje w urągających godności ludzkiej warunkach? W roku 2015  było to ok. 119 mln mieszkańców Wspólnoty.  Chyba także w tym punkcie nie warto być zbytnim optymistą.

Na czym polega główny problem z planowaniem UE?  Samo w sobie planowanie nie jest przecież złe. Jak wiadomo rządy państw mają do dyspozycji pewne narzędzia stymulujące rozwój wybranych obszarów gospodarki, mogą także decydować o reformach systemów kształcenia czy rozbudowie infrastruktury logistycznej.  Problem planowania Komisji Europejskiej polega na traktowaniu całej Wspólnoty jako jednego organizmu.  Tak np. w kwestii zagrożenia biedą i wykluczeniem społecznym, gdy średnia UE wynosi 24%, to są kraje i regiony, gdzie 40% obywateli żyje w niedostatku, są jednak i takie, gdzie tylko 15% mieszkańców odczuło ten problem na własnej skórze.  Wróćmy jeszcze na chwilę do inwestycji w badania naukowe.  Oprócz unijnych celów istnieją także cele krajowe, czyli konkretnym państwom przypisano konkretny poziom procentowy wydatków na rozwój w PKB. Oznacza to, że pewne państwa, w ramach strategii Europa 2020 od początku mają być mniej innowacyjne (według tego wskaźnika) niż pozostałe. Belgia ma osiągnąć 3% PKB, ale już Czechy 1%, a Polska 1.7%. Skandynawia na innowacyjności nie będzie oszczędzać i dąży aż do 4%. Oczywiście, w takim wypadku rządy krajowe mają tylko tyle mobilizacji do działania, ile wymaga od nich Unia, bo też na tyle wykrojone są środki dla konkretnego państwa…

 

Źródła:

Sprawozdanie Eurostatu z lipca 2017

Tabela indykatorów strategii Europa 2020 na stronie Eurostatu

 

/HHN

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here