Andrzej Duda – od stempla PiS-u do męża stanu / tekst czytelnika

3
1261
Źródło: Polska Agencja Prasowa / Paweł Supernak

Poniższy artykuł stanowi twórczość czytelnika. Redakcja w imię pluralizmu i obiektywizmu publikuje treści czytelników niezależnie od tego czy się z nimi zgadza czy nie, a ocenę pozostawia czytającym.

=======================================================

Na dzień dzisiejszy miałem zaplanowany inny post, który zostanie najprawdopodobniej opublikowany w dniu jutrzejszym, jednak z powodu tego co Pan Prezydent Andrzej Duda zrobił, a raczej powiedział, że zamierza zrobić (o tym za chwilę), musiałem odłożyć ten post na dalszy plan.

Piszę ten post dość późno, o 18:30 gdyż musiałem sobie wszystko w głowie poukładać i wyrobić swoje zdanie na temat decyzji Prezydenta.

Myślenie za siebie jest ważne i nie należy popadać w tzw. owczy pęd, tylko trzeba przystopować i zapytać siebie: Czy ta, pozornie dobra decyzja, jest aby na pewno dobra? Albo odwrotność tego pytania, jeśli decyzja wygląda na głupią. Najczęściej dojdziesz do wniosku że Twój pierwszy instynkt był właściwy, ale też nie zawsze, dlatego należy myśleć samodzielnie.

I moje zdanie jest takie: Cieszę się, że Pan Prezydent przestał być stemplem PiS-u i zaczął się zachowywać jak mąż stanu. Wszystkie poprzednie ustawy, złe ustawy jak „reforma” (czyt. powrót do standardów komunistycznych) szkolnictwa podstawowego, o Trybunale Konstytucyjnym czy 500+, które pozornie może wydawać się dobre, jednak po głębszej analizie przestaje takie być podpisywał bez gadania.

Teraz jednak postawił się Jareczkowi co oceniam bardzo pozytywnie. Jedyne co mnie martwi to fakt, że Obywatele musieli dosłownie wyjść na ulicę, że Naród musiał zmusić Prezydenta do tego ruchu oraz fakt że Prezydent nadal zamierza podpisać ustawę o ustroju sądów powszechnych, która jest tak samo zła dla Narodu Polskiego jak ustawy o SN czy o KRS.

Zatem gratulacje dla Pana Prezydenta za to, że ogłosił swoją wolę zawetowania dwóch z trzech ustaw, co i tak jest moim zdaniem dużym sukcesem. Ale… No właśnie. Ogłosił wolę. To nie jest tak, że na oczach dziennikarzy te ustawy zawetował.

Może u mnie się odzywa lekka paranoja, ale musimy patrzeć Prezydentowi na ręce, żeby na pewno te ustawy zawetował (jeśli już tego nie zrobił, nie wiem, może między ogłoszeniem Prezydenta a tym postem aktualny akt zawetowania tychże ustaw miał miejsce). Tak samo jak musimy walczyć o zawetowanie ustawy o sądach powszechnych.

Ale teraz na serio: Gratuluję Panu Prezydentowi włączenia samodzielnego myślenia i rozpoczęcia zachowania jak przystoi Urzędowi Prezydenta a nie jak stempel PiS-u.

Artykuł ten jest przedrukiem z serwisu Antykaczor. Jako twórca tego serwisu posiadam pełne prawa autorskie do artykułu.

3 KOMENTARZE

  1. Szczerze to Prezydent polski zawetował te mniej znaczące ustawy dla PiSu ośmieszając przy tym media pro opozycyjne, które zapewniały, że żadna z ustaw o sądach nie zostanie zawetowana. Na dodatek zaczęły one namawiać ludzi do wychodzenia na ulicę i większych nacisków na Rząd Prawa i Sprawiedliwości. A na to nie można się zgodzić, ponieważ manifestacje opozycji nie są spontaniczne, pokojowe i korzystne dla nas, ale jeśli się takie staną to nic ni stoi na drodze, aby je przeprowadzać.

    Jeśli chodzi o namawianie do planowanego strajku generalnego w celu blokady państwa, który ma być wzorowany na doświadczeniach z krwawego przewrotu na Ukrainie nazywanego Majdanem, to na to nie można pozwolić nawet za cenę wyprowadzenia wojska na ulicę. Głównie bo taki strajk doprowadzi do blokady państwa i rozruchów społecznych, a w konsekwencji nawet do wojny domowej i „bratniej pomocy” Niemiec, którym pozwala na to prawo międzynarodowe. Natomiast osobę namawiającą do tego należy osądzić i zamknąć w więzieniu za zdradę stanu (celowego działania mającego zaszkodzić własnemu państwu).

  2. Prezydent tym ruchem być może zapobiega Majdanowi w Polsce. Nowoczesna Targowica, PO, Soros, Aniela z Berlina i Bóg wie kto tam jeszcze tego weta nie zakładali i mieli szczegółowy plan jak zaprowadzić Majdan w Warszawie. Przypomnę że podobne „spontaniczne protesty ” odbyły się ostatnio w Libii, Tunezji, Egipcie, Syrii, Turcji czy na Ukrainie! Dla kazdego z tych krajów skończyło się katastrofą. Dziś to miliony Ukraińców emigruje do Polski za pracą, kraj stracił Krym, Dombas, mają tam wojnę. A po „arabskich wiosnach” mamy miliony uchodźców szturmujacych Europę. Nie pozwólmy na żaden Majdan w Warszawie!!!! Znów nas rozszarpią między siebie Niemcy, Rosja, Bruksela i USA!

  3. Adamsky, sporo racji w tym co piszesz, jednakże gdyby PiS nie zachowywał się tak jak się zachowuje, nie wprowadzał ustaw tylnymi drzwiami („inicjatywa poselska” zamiast projektu właściwego ministerstwa wraz z odpowiednimi konsultacjami), gdyby nawet robił coś czego Konstytucja ani prawodawstwo nie wymaga od niego (choć dla odmiany, jest to zgodne z Konstytucją i prawodawstwem) czyli każdą większą ustawę poddawał pod wiążące referendum obywatelskie (większą=mającą wpływ na życie obywateli, czyli rzeczy typu inwigilacja, cenzura internetu, TK, sądy)… no to by nie było żadnych powodów do żadnego majdanu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here